Pierwsze dziesięć lat SFINKS-a za nami!
Sympozjum SFINKS po raz kolejny zgromadziło studentów, doktorantów i młodych naukowców zainteresowanych interdyscyplinarnymi zastosowaniami fizyki, modelowaniem matematycznym, sieciami złożonymi, analizą danych oraz ekono- i socjofizyką.
Organizatorom kolejny raz udało się stworzyć przyjazną przestrzeń do pierwszych wystąpień konferencyjnych oraz wymiany doświadczeń między uczestnikami reprezentującymi różne dyscypliny i różne stopnie „naukowego wtajemniczenia”.
Otwarta formuła, która jest jednym ze znaków rozpoznawczych SFINKS-a, dotyczyła nie tylko tematyki, ale również organizacji. Uczestnicy — zarówno bierni, jak i czynni — nie musieli się martwić opłatą konferencyjną, która zgodnie z tradycją wydarzenia była zniesiona.
Grzegorz Siudem o...
... początkach Sympozjum Fizyki Interdyscyplinarnej w Naukach eKonomicznych i Społecznych
— Wszystko zaczęło się od frustrującej obserwacji, że, jeśli chodzi o młodych naukowców zainteresowanych układami złożonymi, to lepiej znamy ludzi z zagranicy niż z Warszawy. Razem z Maćkiem Mrowińskim i Robertem Paluchem uznaliśmy, że trzeba to zmienić i jako rozwiązanie zaproponowaliśmy w czerwcu 2016 roku pierwszego SFINKS-a. Od pierwszej edycji mieliśmy kilka kluczowych założeń: sympozja miały być otwarte dla przedstawicieli dyscyplin innych niż fizyka, kierowane do młodych naukowców (młodych duchem, najstarszy z uczestników był zdrowo po sześćdziesiątce!) i bezpłatne dla uczestników. Z czasem naszymi znakami rozpoznawczymi stały się też debaty i pizza jako konferencyjny obiad. W ekipie organizatorów na przestrzeni lat pojawiali się: Mateusz Denys, Jarek Klamut, Mateusz Wiliński, Przemek Nowak i Kamil Orzechowski, który został z nami do dzisiaj — wspomina dr inż. Grzegorz Siudem.
— Kiedy uczestnicy, którzy stawiali pierwsze naukowe kroki na SFINKSie jako studenci, pojawiają się po latach jako dojrzali (zawodowo) goście w naszych panelach „Zapytaj absolwenta” i dzielą się swoim doświadczeniem z młodszymi koleżankami i kolegami, czujemy satysfakcję — dodaje.
... przyszłości SFINKS-a
— Zrealizowaliśmy już chyba wszystkie swoje SFINKS-owe marzenia, ale myślimy o przyszłości. Nasze wydarzenie wpisało się na stałe w warszawskie środowisko naukowe układów złożonych, ale jest też rozpoznawalne w Polsce, mamy regularnych uczestników z Krakowa czy Wrocławia. Być może w przyszłych latach uda się zorganizować SFINKS-a poza Warszawą? Czekamy na pomysły i zaangażowanie młodszych koleżanek i kolegów. Dotychczasowa formuła sprawdzała się przez dekadę i może sprawdzać się jeszcze długo, ale czemu nie zrobić czegoś inaczej? — zastanawia się nasz fizyk.
Wszystkich, którzy chcieliby się włączyć w organizację kolejnej edycji, zaproponować nowe jej elementy lub zgłosić chęć udziału, zapraszamy do kontaktu:
SFINKS@fizyka.pw.edu.pl
strona sympozjum: https://sfinks.fizyka.pw.edu.pl/
Uczestników wydarzenia ugościł Wydział Matematyki i Nauk Informacyjnych. Dziękujemy!


