Więcej kontaktów, większa polaryzacja społeczna?
Dr inż. Piotr Górski i prof. Janusz Hołyst z pracowni Fizyki w Ekonomii i Naukach Społecznych we współpracy z dr. Giacomo Vaccario z ETH Zurich i prof. Michaelem Macy z Cornell University opublikowali w czasopiśmie PNAS (Proceedings of the National Academy of Sciences) pracę poświęconą mechanizmom napędzającym polaryzację społeczną.
Artykuł wpisuje się w toczącą się debatę naukową dotyczącą procesów prowadzących do napięć w relacjach. Jej punktem wyjścia była praca prof. Stefana Thurnera i współautorów z Medical University of Vienna & Complexity Science Hub Vienna oraz Santa Fe Institute zatytułowana Why more social interactions lead to more polarization in societies. Zaproponowano w niej teorię zakładającą, że wzrost liczby interakcji społecznych może prowadzić do większej polaryzacji. Jednym z założeń tej interpretacji było zwiększenie liczby bliskich relacji przyjacielskich w społeczeństwach zachodnich na skutek powstania mediów społecznościowych i upowszechniania smartfonów. Założenie spotkało się jednak z krytyką badaczy społecznych, którzy wskazywali, że dostępne dane nie potwierdzają jednoznacznie takiego wzrostu.
W pracy dr. Górskiego i prof. Hołysta autorzy pokazują, że wzrost liczby kontaktów międzyludzkich wynikających z wykorzystywania nowych technologii rzeczywiście może sprzyjać polaryzacji, ale mechanizm nie musi wynikać ze wzrostu liczby bliskich przyjaźni. Kluczową rolę mogą odgrywać raczej słabsze relacje, które częściej prowadzą do hierarchicznych struktur opartych o społeczny status.
Autorzy przeanalizowali dane empiryczne z około 30 sieci społecznych oraz wykorzystali skalibrowany model agentowy, czyli model komputerowy opisujący zachowania i relacje między jednostkami. Wyniki wskazują na możliwą ścieżkę prowadzącą do polaryzacji: rozwój słabszych więzi zwiększa znaczenie mechanizmów statusowych, a te mogą wzmacniać podziały społeczne. Oznacza to, że nie każda dodatkowa relacja społeczna daje taki sam efekt. To, czy kontakt jest bliską przyjaźnią, czy słabszą znajomością, może decydować o tym, jakie mechanizmy społeczne dominują w ewolucji społeczeństwa.
Praca pokazuje, że do zrozumienia polaryzacji społecznej potrzebne jest nie tylko zwykłe sumowanie liczby kontaktów między ludźmi, ale także uwzględnianie ich siły i rodzaju. Więcej kontaktów nie zawsze oznacza większą integrację społeczną — wiele zależy od tego, czy są to relacje bliskie, czy raczej słabsze znajomości. Takie słabe znajomości wykorzystują efekty społecznego statusu i prowadzą do polaryzacji.
Zapoznaj się z artykułem More connections, higher polarization: The role of weak ties and status-driven dynamics


