Misja rodem z Marsa

Zdjęcie studentki

Daryna Budiakivska

Daryna Budiakivska, nasza studentka i członkini Studenckiego Koła Astronautycznego, już 22 lipca wystartuje razem ze swoją drużyną w zawodach Anatolian Rover Challenge. Podczas imprezy zespół SKA zaprezentuje łazik marsjański Sirius II.

Pojazd powstał w ramach prac sekcji robotycznej koła naukowego działającego przy Wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa PW. Działania podgrupy zajmującej się projektem Sirius koordynuje Daryna Budiakivska z Wydziału Fizyki.  Do jej zadań należy nie tylko praca nad łazikiem, ale także zarządzanie zespołem i jego zadaniami, częściowo również opieka nad sprawami finansowymi.

— Razem z Jakubem Fabisiakiem zaprojektowaliśmy eksperymentalne zawieszenie, które wygląda jak sprężyna. Długo prowadziliśmy analizy numeryczne i w tym momencie możemy powiedzieć, że mechanizm działa skutecznie, tłumi wszystkie niepożądane wibracje — mówi nasza studentka. — Zaletą nowego zawieszenia jest to, że nie ma par kinematycznych, po prostu łączy ramy i koło — to innowacja, którą w przyszłym roku chcemy się pochwalić na konferencji w Stanach Zjednoczonych — zapowiada Daryna.

W planach jest również zastosowanie kilku innych nowości. Zamiast kół aluminiowych mają się pojawić koła drukowane metodą 3d, wykorzystany ma być także nowy manipulator. Tych, którzy przyjrzą się budowie łazika, może zainteresować tzw. wanna. To element, w którym znajduje się cała elektronika. Widok przewodów i kolorowych lampek nie ma jedynie zachwycać estetyką, ale przede wszystkim ułatwiać diagnostykę. — Musimy obserwować, czy wszystko świeci się prawidłowo. Jeżeli system się przegrzeje i lampki wyłączą, będziemy wiedzieli, co działa, a co wymaga naprawy — wyjaśnia koordynatorka projektu.

 
Każde usprawnienie Siriusa II ma służyć jednemu celowi — skutecznemu zrealizowaniu misji. Wśród zadań zaplanowanych przez organizatorów zawodów w Stambule jest seria zadań z Marsa i Księżyca. To m.in. misja uratowania astronauty czy też badanie teorii naukowej. Studenci PW chcą sprawdzić, czy w badanej przez nich lokalizacji jest albo było życie. — Mamy spektroskop opatentowany przez jednego z naszych kolegów, zbadamy więc skład chemiczny pobranych próbek, zrobimy też pomiary temperatury i wilgotności — wylicza nasza studentka.

Zawody Anatolian Rover Challenge potrwają od 22 do 25 lipca. Weźmie w nich udział 14 drużyn z całego świata, m.in. Indii, Wielkiej Brytanii i Czech.